Poniedziałek, 3 sierpnia 2026 Imieniny: Lidia, August, Nikodem
Polityka krajowa

Premier Tusk: „Budujemy polskie bezpieczeństwo”. Kolejne 14 umów w ramach programu PERUN – wartość 364 mln zł

23.07.2026 Wideo
W Muzeum Wojska Polskiego podpisano dziś 14 nowych umów w ramach rządowego programu PERUN. Łączna wartość kontraktów sięga już 753 mln zł, a celem jest rozwój przełomowych technologii obronnych, od sztucznej inteligencji po medycynę pola walki.
Wideo Premier Tusk: „Budujemy polskie bezpieczeństwo”. Kolejne 14 umów w ramach programu PERUN – wartość 364 mln zł

Historyczne inwestycje w nowoczesne technologie obronne

W Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie doszło dziś do podpisania kolejnych 14 umów w ramach programu PERUN. To jedna z najważniejszych inicjatyw rządowych, która ma na celu uniezależnienie polskiej armii od zagranicznych dostawców i zbudowanie własnego potencjału technologicznego. Premier Donald Tusk, obecny na uroczystości, podkreślił, że Polska pisze właśnie nową historię swojego bezpieczeństwa. „Mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że budujemy polskie bezpieczeństwo i nasza Ojczyzna jest bezpieczna dzięki polskim talentom i technologiom” – mówił szef rządu.

„Piszemy nową historię polskiego wojska, systemu obrony, historię polskiego bezpieczeństwa w czasach globalnego zamętu, konfliktów zbrojnych – w tym najbardziej dramatycznego z naszego punktu widzenia, a więc napaści rosyjskiej na Ukrainę i wojny toczącej się tuż przy naszej granicy”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Wartość dzisiejszych kontraktów wynosi ponad 364 mln zł. Łącznie od początku realizacji programu podpisano już 29 umów o łącznej wartości 753 mln zł, z czego dofinansowanie z Ministerstwa Obrony Narodowej oraz Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego to 723 mln zł. Środki te trafią do polskich firm, instytutów badawczych i uczelni, które opracowują rozwiązania z zakresu sztucznej inteligencji, technologii kosmicznych, cyberbezpieczeństwa czy medycyny pola walki.

Co zmieni PERUN dla zwykłych Polaków?

Choć program na pierwszy rzut oka dotyczy sfery wojskowej, jego efekty odczują także cywile. Rozwój technologii podwójnego zastosowania – np. systemów łączności, dronów czy zabezpieczeń cybernetycznych – często znajduje później zastosowanie w logistyce, transporcie, ochronie zdrowia czy administracji publicznej. Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz wyjaśnił, że nowe umowy obejmują zdolności operowania na lądzie, w powietrzu, na wodzie i pod wodą, a także w cyberprzestrzeni i przestrzeni kosmicznej. „Implementujemy doświadczenia z Ukrainy i budujemy zdolności we wszystkich obszarach” – dodał.

„Te umowy to wielki zastrzyk pomysłów, pieniędzy, energii ludzkiej, talentów w polskie technologie dla polskich firm, instytutów naukowych, polskich naukowców. To jest dla nas niezwykle istotna rzecz”

Władysław Kosiniak-Kamysz, Wicepremier i Minister Obrony Narodowej

Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego Marcin Kulasek zwrócił uwagę na modelową współpracę: „Wojsko definiuje swoje potrzeby, a polskie ośrodki badawcze przynoszą rozwiązania. Tak wygląda modelowa współpraca, na którą mamy odpowiednie środki – 723 mln zł”. Dzięki temu polscy naukowcy i inżynierowie mogą pracować nad technologiami, które jeszcze kilka lat temu były dostępne tylko w krajach takich jak USA czy Korea Południowa.

Liczby, które robią wrażenie – podsumowanie dotychczasowych efektów

  • 29 umów podpisanych od początku programu PERUN
  • 753 mln zł – łączna wartość wszystkich kontraktów
  • 364 mln zł – wartość 14 umów podpisanych dzisiaj
  • 723 mln zł – dofinansowanie z MON i MNiSW
  • 5–7% budżetu państwa przeznaczane na obronność (według premiera Tuska)

Co to oznacza dla Bydgoszczy i regionu?

Bydgoszcz od lat jest ważnym ośrodkiem naukowo-przemysłowym, szczególnie w dziedzinach lotnictwa, automatyki i nowych technologii. Na Politechnice Bydgoskiej działają zespoły badawcze zajmujące się m.in. sztuczną inteligencją i cyberbezpieczeństwem. Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 2, zlokalizowane w mieście, mogą być potencjalnym wykonawcą kontraktów związanych z bezzałogowcami czy systemami łączności. Warto podkreślić, że program PERUN zakłada współpracę z podmiotami z całej Polski, a lokalne firmy i instytuty naukowe mają realną szansę na pozyskanie środków. Jeśli bydgoskie przedsiębiorstwa aktywnie włączą się w konsorcja, region zyska nie tylko prestiż, ale i miejsca pracy dla wysoko wykwalifikowanych inżynierów. Ponadto rozwój medycyny pola walki może przełożyć się na innowacje w szpitalach i jednostkach ratownictwa, co bezpośrednio poprawi bezpieczeństwo mieszkańców naszego województwa.

Premier Tusk podkreślił, że wydatki na obronność sięgają obecnie 5%, a realnie nawet 7% budżetu państwa. Do tego dochodzą środki unijne z programu SAFE. „Kupić ze Stanów Zjednoczonych czy Korei jest naprawdę bardzo łatwo. Wymyślić i zbudować jest bardzo trudno, ale zawsze warto” – dodał wiceminister obrony Cezary Tomczyk. To wyraźny sygnał, że rząd stawia na własne zaplecze naukowo-technologiczne, a nie tylko na zakupy gotowego sprzętu.

Każda umowa oddala ryzyko ataku na Polskę

W swoim wystąpieniu premier Tusk zaznaczył, że konsekwentne inwestycje w technologie obronne działają odstraszająco. „Każda ta umowa oddala ryzyko ataku na Polskę. Każda decyzja o inwestowaniu w technologie i siły zbrojne sprawi, że każdy napastnik zastanowi się dziesięć razy, zanim zaatakuje Polskę” – powiedział. W ocenie rządu Polska jest już liderem regionu pod względem wydatków na obronność i zdolności operacyjnych, a celem pozostaje budowa najsilniejszej armii w Europie.

„Niech to będzie lekcja dla wszystkich tych w Polsce i poza Polską, którzy uważają, że konflikt, chaos i przemoc to sposób na życie. Niech zrozumieją, że tylko wspólna, cierpliwa i konsekwentna praca może przynieść dobre efekty”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Współczesne pole walki wymaga przewagi technologicznej. Program PERUN jest odpowiedzią na tę potrzebę – łączy świat nauki z przemysłem zbrojeniowym i armią. Dziś w muzeum podpisano umowy, które – jak mówią politycy – przybliżają nas do samowystarczalności obronnej. Dla bydgoszczan to sygnał, że warto inwestować w lokalne kompetencje techniczne, bo to one będą decydować o bezpieczeństwie kraju w nadchodzących dekadach.